Pomyślałem, ze być może w przerwie pomiędzy rozbudowywaniem osady, lub w oczekiwaniu na powrót wojska ;) ktoś znajdzie kilka minut i rzuci okiem na krótkie opisy trzech najbardziej znanych filozofów starożytnej Grecji.
Autorem artykułu jest: Gajf
1. SOKRATES - urodził się w Atenach i tam prowadził działalność nauczycielską, jak to czynili współcześni mu sofiści. Nie pozostawił żadnych pism. Poglądy Sokratesa znamy z dzieł jego najwybitniejszego ucznia Platona. Zainteresowania Sokratesa skupiały się na sprawach ludzkich. Człowiek powinien zabiegać o dobro najwyższe, jakim jest cnota. Cnota zaś, to według Sokratesa moralne zalety człowieka, właściwe tylko gatunkowi ludzkiemu, takie jak: sprawiedliwość, odwaga, panowanie nad sobą. Sokrates wzbudzał niepokój wśród znanych obywateli Aten pytając ich jak żyć dobrze, po czym zadając kolejne pytania, obnażał ich niewiedzę, po to by mogli dociekać prawdy. W tych rozmowach uświadamiał ludziom, iż nie znają pojęć, którymi się posługują, rozumieją je opacznie, nie mając zupełnie świadomości tego stanu rzeczy. "Wiem, że nic nie wiem" - oto dewiza Sokratesa. Postawiono Sokratesa przed sądem, zarzucono bezbożność i deprawację młodzieży, osądzono i skazano na śmierć poprzez wypicie cykuty. Sokrates mógł uciec, wyrzec się swoich nauk. Wybrał śmierć, bo "Nie dbam o zaszczyty lecz szukając prawdy, będę się starał żyć najlepiej jak tylko potrafię, i kiedy umrzeć przyjdzie - umrę..."
2. PLATON - jeden z największych myślicieli wszechczasów. Urodził się w Atenach. Biograf i przekaziciel myśli Sokratesa, jego najwybitniejszy uczeń. Założyciel sławnej Akademii Platońskiej, która przetrwała bez mała 1000 lat. Platon uznawał dualizm świata: świat idei (idealny) - niedostępny zmysłom oraz świat materialny. Idee istnieją w sposób niezależny od tego co o nich wiemy, wg nich zostały ukształtowane przedmioty świata widzialnego. Aby je poznać trzeba wyzwolić się z dominacji zmysłów. Instrumentem poznania jest dusza. Świat idei to wg Platona jedyny, prawdziwy świat, wszystko inne jest cielesne, ulotne, przemijające. Dlatego też najbardziej w człowieku interesowała go dusza, jako czynnik idealny, niezniszczalny, który trwa poza śmierć. Dusza przed urodzeniem przebywa w świecie idei i tam zdobywa wiedze o tym co dobre, trzeba tylko tę wiedzę w sobie odkryć. Rolą nauczyciela nie jest więc pouczanie czy nauczanie, lecz tylko pomoc w wydobyciu wiedzy, tak jak u Sokratesa, za pomocą pytań, refleksji. Platon jest również autorem koncepcji idealnego państwa, w którym władzę sprawowaliby filozofowie, kierując się ideami dobra, prawdy i piękna. Filozofowie stoją na szczycie drabiny społecznej, bo posiedli cnotę mądrości. Pozostali obywatele zajmują w państwie pozycję w zależności od osiągniętej doskonałości. Państwo jest sprawiedliwe wtedy, gdy każdy dba o to, co do niego należy, jest bezwzględnie podporządkowany władzy filozofów-władców, polityka państwa podporządkowana jest celom moralnym. Państwo powinno decydować o każdej dziedzinie życia obywateli. Teraz powiedzielibyśmy, iż Platon propagował ideę państwa totalitarnego. Jego idea państwa idealnego nigdy nie została zrealizowana. Platon jest autorem sławnych „Dialogów” i „Państwa”, w których wyłożył swoją filozofię w bardzo przystępnej formie rozmów między uczestnikami biesiady.
3. ARYSTOTELES - pochodził ze Stagiry. Uczeń Platona. Nauczyciel Aleksandra Wielkiego. Założył własną szkołę Liceum. Był filozofem o bardzo szerokich zainteresowaniach o czym świadczą jego dzieła. W przeciwieństwie do Platona, realista zaprzeczający istnieniu świata idei, a nawet gdyby takowy istniał na nas nie ma żadnego wpływu. W swoim systemie filozoficznym po raz pierwszy zastosował dowodzenie, zapoczątkował empiryczne (doświadczalne) metody badań przyrodoznawczych, stworzył podstawy rozwoju wielu nauk m.in. logiki, biologii, metafizyki (nauka badająca to co leży poza naturą). W etyce propagował utrzymanie właściwej miary we wszystkim, tzw. złoty środek. I tak niewłaściwa jest rozrzutność, ale i skąpstwo, pracoholizm, ale i lenistwo, brawura i tchórzostwo. Są to skrajności, których należy unikać. Istnieją cnoty, które nie mają skrajności, tak jak sprawiedliwość. Nie można być tylko trochę sprawiedliwym. Najwyższym dobrem jest osiągnięcie szczęścia. "Medem agan" - nie przesadzaj w niczym. Zachowując umiar, kierując się rozumem, panując nad namiętnościami, żyjąc we wspólnocie (koniecznie!), osiągniesz szczęście. O bogu Arystoteles mówi, iż jest on "pierwszym poruszycielem", tym który wprawił świat w ruch i na tym skończyła się jego rola. Nie ingeruje w bieg świata i świat nie może na niego wpłynąć. Napisał m. in. „Poetykę”, „Etykę” i „Fizykę”.
|